Pablo Ordaz & Jared Israel

Eksperci

[Witryna http://www.emperors-clothes.com zachęca wszystkich do publikacji następującego artykułu, łącznie z niniejszą uwagą Jareda Israel'a.]

Następujący artykuł z "El Pais", wiodącego hiszpańskiego magazynu, jest niezwykle ważny. Miesiącami zasypywano nas doniesieniami twierdzącymi, że Serbowie zabili tysiące etnicznych Albańczyków i wrzucili ich do masowych grobów w Kosowie. Niedawno przeszukałem internet, aby znaleźć artykuły prasowe z ostatnich 90 dni zawierające słowa "Kosowo" i "masowe groby". Wyszukiwarka przedstawiła wyniki: Więcej niż 1000, za dużo by wymieniać. Musiałem ograniczyć poszukiwania do artykułów w "New York Times" i nawet wtedy znalazłem 80, prawie jeden artykuł dziennie.

To był gigantyczny balon antyserbskiego rozgłosu, a teraz mamy szpilkę. Hiszpańscy eksperci sądowi, którzy właśnie wrócili z północnego Kosowa – gdzie, uprzedzono ich, będą musieli badać najgorsze zbrodnie serbskie – nie znaleźli żadnych masowych mogił ani dowodów tortur.

Otrzymaliśmy artykuł dnia 23.9.99 o godz. 23., a tłumaczenie było gotowe następnego rana dzięki poświęceniu Herba Foerstala.

Oto artykuł z "El Pais", a pod nim komentarz

Hiszpańscy eksperci nie znaleźli dowodów serbskiego ludobójstwa

Pablo Ordaz, Madryd

Hiszpańscy policjanci i eksperci sądowi nie znaleźli dowodu ludobójstwa w północnym Kosowie. Więźniowie [więzienia] w Istok zostali zabici bombardowaniem przez NATO.

Zbrodnie wojenne – tak, ludobójstwo – nie. Wykazała to bezsprzecznie wczoraj grupa hiszpańskich ekspertów wybrana przez urzędników spośród członków [zawodowej grupy – PB] Naukowych Biegłych Policyjnych i Cywilnych, którzy właśnie wrócili z Istok w strefie północnego Kosowa znajdującej się pod kontrolą hiszpańskich sił w Kosowie. Znaleźli tam 187 zwłok w 9 wioskach, pochowanych w indywidualnych grobach, których większość była zorientowana w kierunku Mekki z zachowaniem zwyczaju religijnego Albańczyków kosowskich. Zwłoki nie nosiły śladów tortur. Nie było masowych grobów. Na ogół Serbowie nie są tak źli, jak ich namalowano – powiedział Emilio Pérez Pujo, urzędnik sądowy.

To nie była jedyna ironia. Zakwestionowano również kolejne podliczenia przedkładane przez "aliantów" nt. tragedii w Kosowie. Czytałem dane ONZ – powiedział Pérez Pujol, dyrektor Sądowego Instytutu Anatomii w Kartagenie. Zaczęli od 44 tys. zabitych. Potem obniżyli do 22 tys. Teraz twierdzą, że 11 tys. Ciekaw jestem, jaki będzie wynik końcowy. Hiszpańska misja, która miała przedłożyć swój raport w Międzynarodowym Trybunale Kryminalnym ds. Byłej Jugosławii w Hadze, opuściła Madryt na początku sierpnia z uczuciem, że wyruszają w drogę do piekła. Powiedziano nam, że jedziemy do najgorszej strefy w Kosowie, powinniśmy przygotować się do przeprowadzenia ponad 2 tys. autopsji i że będziemy musieli pracować do końca listopada. Okazało się całkiem inaczej. Znaleźliśmy tylko 187 zwłok i przygotowujemy się do powrotu – wyjaśnił naczelny inspektor, Juan López Palafox, odpowiedzialny za Biuro Antropologii i Policji Naukowej.

Eksperci sądowi i policja zastosowali swoje doświadczenia z Rwandy celem ustalenia zajść w Kosowie – przynajmniej w części wyznaczonej hiszpańskiemu oddziałowi – i nie byli w stanie znaleźć dowodów ludobójstwa.

W byłej Jugosławii – powiedział López Palafox, zbrodnie zostały popełnione, niektóre bez wątpienia okropne, ale wypływały z wojny. W Rwandzie widzieliśmy 450 ciał kobiet i dzieci, jedne na drugich i wszystkie z roztrzaskanymi głowami. Naczelny inspektor dodał, że w Kosowie znaleźli tylko odosobnione ciała. Sprawia to wrażenie, że Serbowie dali rodzinom wybór opuszczenia domu. Jeśli jakiś członek klanu zdecydował zostać z jakiegoś powodu, po powrocie rodzina zastała go martwego od postrzału czy innej przyczyny. [podkreślenie Jared Israel]

Jeden z członków misji hiszpańskiej rzucił światło na zdarzenia w więzieniu w Istok, które zostało zbombardowane pod koniec maja przez samoloty NATO. Badania pod kierunkiem Lópeza Palafox'a i Péreza Pujol'a miały tam na celu rozwiązanie następującej zagadki: Kto zabił ponad 100 więźniów – bomby NATO czy kule żołnierzy serbskich? Wg wstępnych badań odpowiedź jest jasna. Niektóre ze zbadanych ciał miały rany od odłamków i dlatego w sposób oczywisty wyglądały na śmierć w bombardowaniu. Natomiast inni w sposób oczywisty zginęli od kul, być może z karabinów maszynowych. Najprawdopodobniejsza teza jest taka, że po bombardowaniu więźniowie próbowali zbiec i zostali zastrzeleni przez serbskich strażników.

Komentarz Jareda Israela z 24.9.99

Czytałem historię masowych grobów całymi dniami. Mam nadzieję wkrótce przeprowadzić szczegółową analizę. W międzyczasie przedstawiam kilka uwag.

 

  • Badacze sądowi spekulują, że pozostałe zwłoki to cywile albańscy zabici przez serbskie wojsko lub policję. To jedyne możliwe ofiary zbrodni wojennych.

    W tym miejscu zalecamy ostrożność. Każdy urzędnik w państwie NATO jest pod presją powtarzania wytycznych NATO. Niemniej jednak hiszpańscy eksperci ujawnili swoje zastrzeżenia. Proszę zauważyć, że kiedy eksperci omawiają ciała z ranami od kul, dają do zrozumienia, że spekulują:

    Sprawia to wrażenie, że Serbowie dali rodzinom wybór opuszczenia domu. [podkreślenie Jared Israel]

    Istotnie, w jaki sposób mogliby wiedzieć, że to byli Albańczycy, którym policja serbska kazała opuścić dom i zastrzeliła ich, gdy odmówili? Jak zauważają eksperci, nie było świadków. W każdym razie, wobec kontroli Kosowa przez Wyzwoleńczą Armię Kosowa (WAK), świadkowie albańscy są najprawdopodobniej jej agentami lub pod jej zwierzchnictwem, a WAK jest niesławna z tego, że szorstko rozprawia się z tymi, którzy stawiają opór. Kłamstwo było zasadniczą częścią secesjonistycznego arsenału przez ostatnie 10 lat – broń w walce o poparcie od międzynarodowej opinii publicznej.

    Oczywiście jest wielu zabitych w Kosowie. Przez półtora roku toczyła się zacięta wojna między terrorystami z WAK a jugosłowiańską armią i policją. WAK miała wolną rękę w Kosowie od początku czerwca, a więc dość czasu aby po przemieszczać zwłoki, przebrać żołnierzy za cywilów, przećwiczyć pro- wakowskie role "opłakujących rodzin". Bądźmy więc bardzo sceptyczni co do cywilów zamordowanych za stawianie oporu.

    Twierdzimy tak NIE dlatego, że Serbowie są niezdolni do okrucieństwa, tylko dlatego że albańscy secesjoniści uczynili z kłamstwa broń w wojnie idei oraz dlatego, że popieramy to, co jest podporą amerykańskiej sprawiedliwości: każda osoba (a tym bardziej narodowość) jest niewinna, aż udowodni się jej winę. Nie wystarczy wina dowiedziona w prasie, albo "udowodniona" niesprawdzonymi zeznaniami zainteresowanych stron w spolaryzowanym społeczeństwie. Próba użycia tych fałszywych dowodów świadczy po prostu o natowskiej próbie załatwienia się z Serbami.

    Powiedziawszy to, uczcijmy tych bohaterskich badaczy i policjantów hiszpańskich. Dla obrony prawdy wystawili się na ryzyko gniewu NATO i utraty pracy.

    Ich odwaga i uczciwość dają nadzieję.

    angielskie tłumaczenie Herba Foerstala hiszpańskiego orginału tłumaczył Piotr Bein